Radwanowice

radwanowice

Sołtys: Włodzimierz Francuz

Radwanowice - założenie wsi legendy przypisują rycerzowi Radwanowi, związanemu z królem Bolesławem Śmiałym. Jedna z nich powiada, że podczas wyprawy Bolesława Śmiałego na Ruś Radwan wykazał się niezwykłym męstwem, za co otrzymał od króla herb (Radwan) i tutejsze ziemie. Inna, że Radwan ukrywał się w okolicznych lasach po zabójstwie przez króla biskupa Stanisława Szczepanowskiego (św. Stanisława; (ok. 1030-1079); jeszcze inne podania rozbudowują ten wątek podając, że Radwan w akcie ekspiacji za udział w zabójstwie biskupa zaczął budować w Radwanowicach kościół, lecz co wzniesiono fragment murów tajemne siły przenosiły je do Rudawy. Historycznie wieś wymieniona jest po raz pierwszy w 1329 r. Stanowiła znacznie rozdrobnioną własność szlachecką. W XIV w. było tu 35 dziedziców, w XVIII – aż 44-ch. Stan ten powodował, że miejscowa zagrodowa szlachta żyła nader ubogo, praktycznie różniąc się od chłopstwa posiadanymi prawami politycznymi i wolnością od pańszczyzny, co i tak często ulegało zatarciu. Powszechne były graniczne i spadkowe spory, zaś w XVII w. głośne stały się zatargi z klasztorem karmelitów w sąsiedniej Czernej na tle kradzieży z pól i lasów, a nawet rozbojów, jakich dopuszczali się niektórzy z mieszkańców. Szlacheckie tradycje, mimo stopniowego scalania majątków, pozostawały w Radwanowicach żywe, a jeszcze w XIX w. co niektórzy powoływali się na swe pochodzenie od niegdyś cnego rycerstwa polskiego. Chlubną i bohaterską postawę okazali radwanowiczanie w okresie okupacji niemieckiej, za co wieś w 1984 r. została uhonorowana Krzyżem Walecznych. Otóż już od 1939 r. wielu mieszkańców zaangażowało się w ruch oporu. Zawiązano komórki Narodowej Organizacji Wojskowej, ZWZ-AK i BCh, których działalność w tak małej społeczności trudno było należycie zakonspirować. Informacje poprzez agentów dotarły do Niemców, którzy w nocy 20/21 VII 1943 r. otoczyli Radwanowice, a rano spędzili wszystkich mieszkańców w miejsce dziś upamiętnione pomnikiem. Tu rozpoczęli „śledztwo”, rozstrzeliwując, po uprzednich bestialskich torturach 30 osób. W 1945 r. prochy ofiar ekshumowano i uroczyście złożono do wspólnej mogiły na cmentarzu w Rudawie.

Obecnie Radwanowice są znane z działalności Fundacji im. św. Brata Alberta, niosącej pomoc osobom niepełnosprawnym. Jej założycielami w 1997 r. byli: ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, nadal nią kierujący, nieżyjący już inż. Stanisław Pruszyński oraz Zofia Tetelowska (1921-2003), która rok później na rzecz Fundacji przekazała swój majątek, w tym budynek d. dworu. Pochodzi on z XIX w., lecz obecną formę zyskał w 1911 r. po rozbudowie przez Austriaków na graniczny odwach (granica zaborów przebiegała pobliską Doliną Szklarki), a głównie w toku współcześnie przeprowadzonej restauracji. Podobnie odnowiono przyległe zabudowania gospodarcze oraz czworościenną kapliczkę prawdopodobnie z XVIII w. Wzniesiono także nowe pawilony oraz w latach 2000 – 2005 kościół pw. św. Brata Alberta, pod który kamień węgielny poświęcił w 2002 r. papież św. Jan Paweł II. Obok świątyni, w tym samym czasie wystawiono pomnik Ojca Świętego, i nieco później św. Brata Alberta, tworzące wraz z umieszczonym pomiędzy nimi krzyżem jednolitą kompozycję. Naprzeciw kościoła, a obok d. dworu w latach 2008 – 2012 fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko” wzniosła zespól oryginalnych architektonicznie budynków – ośrodek „Dolina Słońca” dla niepełnosprawnych intelektualnie osób dorosłych.  Należy podkreślić, iż oba ośrodki (fundacje) ściśle ze sobą współpracują, m.in. wzajemnie korzystając z posiadanej bazy terapeutyczno-rehabilitacyjnej.

 

Krzysztof Pucek

Pliki do pobrania