Łączy ich jednak jedno – stabilna
kondycja finansowa i pomysł na siebie. To właśnie te dwa elementy są głównym
kryterium wyboru laureatów rankingu samorządów. Gminy muszą się np. rozwijać,
inwestując często na kredyt, ale nie może to nadmiernie obciążać budżetu.
Jednocześnie przedsięwzięcia te powinny się wpisywać w spójną strategię
realizowaną przez lokalne władze. Liderzy naszego rankingu takie strategie mają
i to nie na papierze, schowane głęboko w szufladach. Inwestycje nie są
prowadzone od Sasa do lasa, co tam komu przyjdzie do głowy. Rozwiązują
konkretne problemy i są podporządkowane konkretnym celom. Żadne miasto czy
gmina w Polsce nie mogą się stać drugą Warszawą, każdy musi znaleźć swoją
tożsamość, swoją specyfikę. Naszym zwycięzcom udaje się to znakomicie”. W tym
rankingu nasza gmina zajęła prestiżowe II miejsce, wyprzedzona przez gminę
Stepnica z woj. zachodniopomorskiego, której wójt przyznał, że stało się to
dzięki nadzwyczajnym okolicznościom (wywalczonym 104 mln zł zaległego podatku
za używanie dna morskiego). Po przejściu
eliminacji w kategorii gmin wiejskich, w drugim etapie ponad 200 samorządów
wiejskich było ocenianych m.in. za: dynamikę wydatków majątkowych, środki
pozyskane z UE na jednego mieszkańca, zadłużenie, nadwyżkę operacyjną, dynamikę
dochodów podatkowych, wydatki na transport i łączność, wydatki na ochronę
środowiska naturalnego, inicjatywy związane z partnerstwem publiczno –
prywatnym. Za realizację tych wszystkich zadań Gmina Zabierzów otrzymała bardzo
wysoką ocenę co przełożyło się na tak wysoką pozycję w rywalizacji. Nie było to
łatwe. Komentując otrzymaną nagrodę p. wójt Elżbieta Burtan powiedziała
dziennikarzom Rzeczpospolitej: „Ten rok jest trudniejszy od poprzedniego.
Niełatwo jest się rozwijać na tyle intensywnie, aby nieprzerwanie
zajmować wysokie miejsca w rankingu „Rz". Mimo to stale inwestujemy w
rozwój gminy, bo on jest najważniejszy. Jest to jednak coraz trudniejsze, bo
dochody samorządów spadają. Odczuwamy to także w naszej gminie. Myślę, że
ciężkie będą jeszcze dwa najbliższe lata. Oby państwo nie dorzucało nam
kolejnych zadań, bo będziemy musieli ograniczyć inwestycje. To zaboli, bo
mieszkańcy oczekują przede wszystkim konkretów, dzięki którym żyje się łatwiej.
Niestety państwo niewiele pomaga…”
Podczas niezwykle sympatycznej
uroczystości nagrody zwycięzcom wręczali: Przewodniczący Parlamentu
Europejskiego prof. Jerzy Buzek, Minister Rozwoju Regionalnego Elżbieta
Bieńkowska oraz Redaktor Naczelny „Rzeczpospolitej” Paweł Lisicki.
Tekst
i zdj. Jerzy Banarski