Strona główna Nagrody i wyróżnienia Gminy Zabierzów
Kanał RSS
Aktualnie znajdujesz się na » Strona główna » Gmina » Sołectwa » Karniowice
Wersja polska English version German version French version
rozmiar duży rozmiar duży rozmiar normalny

NEWSLETTER

Chcesz być na bieżąco informowany o wydarzeniach, nowościach - dopisz się do biuletynu.















Karniowice

Sołtys: Jacek Kozera

Karniowice - w 1286 r. z nadania Leszka Czarnego stały się wsią rycerską, która dość często na przestrzeni swych dziejów zmieniała dziedziców. Nie zabrakło wśród nich takich rodów, jak Kmitowie, Tęczyńscy, Ossolińscy, czy Morsztynowie. We współczesnej historii wsi zapisał się Krakowski Ośrodek Postępu Rolniczego (obecnie Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego), który w latach 1978 - 82 wzniósł zespół bloków użytkowo - mieszkalnych, o charakterze miejskiego osiedla. W 1988 r. Ośrodek podjął także renowację karniowickiego dworu, którą dopiero parę lat temu ukończył jego następny, prywatny właściciel. Obecnie teren dworski wraz z oczekującą na restaurację kaplicę jest niedostępny. A szkoda, gdyż to zespół niezwykle wartościowy historycznie i architektonicznie. Późnobarokowy dwór, którego architekturę określają dwa alkierze po bokach nadające mu cechy obronne, pochodzi z końca 3 ćw. XVIII w. W 1860 r. w toku przebudowy dokonanej przez Stanisława Mieroszewskiego, galicyjskiego polityka i ówczesnego dziedzica Karniowic, dwór zyskał lukarny i ganek z oryginalnym przyczółkiem ozdobionym herbem Ślepowron i łacińską sentencją miłość ojczyzny naszym obowiązkiem. Mieroszewski odnowił także stojącą obok dworu barokową, sześcioboczną kaplicę, wzniesioną przed 1624 r. przez Jerzego Pipana krakowskiego aptekarza i lekarza, rektora Uniwersytetu Artystów w Padwie, który w sumie dość krótko władał Karniowicami. W kaplicy zachował się ołtarz z marmurowym antepedium o bogatej, wzorzystej dekoracji oraz sześć marmurowych tablic epitafijnych z okresu lat 1665 - 75. Odwiedzając Karniowice warto podejść pod krzyż, usytuowany na grani tektoniczego progu. Roztacza się stąd niezrównana panorama Rowu Krzeszowickiego, Garbu Tenczyńskiego, Krakowa, a w oddali Pogórza Wielickiego, Beskidów, a nawet Tatr.

 

Krzysztof Pucek

drukuj

drukuj